Þorsteinn Bárðarson, mistrz Islandii w kolarstwie szosowym oraz zwycięzca krajowego pucharu w jeździe na czas, został ukarany pięcioletnim zakazem startów. Decyzję ogłosiła Islandzka Agencja Antydopingowa. To było po tym jak zawodnik uzyskał wynik pozytywny w badaniu przeprowadzonym podczas mistrzostw Islandii w criterium, wykazującym doping.
Wynik kontroli antydopingowej
Do kontroli doszło 21 sierpnia. Jak w standardowej procedurze, pobrano próbkę A i próbkę B, co jest typowe w przypadku badań na doping. Analiza próbki A została przeprowadzona w szpitalu uniwersyteckim Karolinska w Sztokholmie. Wykryto w niej kilka substancji zakazanych:
- grupa S1.1: testosteron (anaboliczno-androgeniczny steryd),
- grupa S1.2: ligandrol, ostarine, RAD 140 (inne środki anaboliczne),
- grupa S4: arimistane (regulator hormonalny i metaboliczny).
Za naruszenie przepisów Þorsteinn otrzymał czteroletni zakaz. Dodatkowe dwa lata doliczono ze względu na użycie wielu substancji jednocześnie. To uwidacznia powagę zarzutu o doping.
Zawodnik przyznał się do stosowania zakazanych środków i zrzekł się prawa do przebadania próbki B, dzięki czemu jego kara została skrócona o rok.
Tłumaczenia sportowca
Þorsteinn twierdził, że przyjmował wykryte środki zgodnie z zaleceniem lekarza, jednak nie przedstawił żadnej dokumentacji potwierdzającej tę wersję. Agencja odnotowała także, że zawodnik związany z dopingiem:
- przyznał, że świadomie przyjął leki,
- utrzymywał jednak, że nie wiedział, iż znajdują się na liście substancji zakazanych.
Regulacje antydopingowe podkreślają, że pełna odpowiedzialność za substancje obecne w organizmie spoczywa na sportowcu. Ponadto, nieznajomość listy zakazanej nie zwalnia z winy. To jedno z kluczowych założeń wielu systemów zwalczających doping.
„Działanie było świadome i zorganizowane”
W uzasadnieniu Agencja Antydopingowa stwierdziła, że postępowanie Þorsteinna nosi cechy celowego i zaplanowanego stosowania substancji dopingujących. Nadal budzi kontrowersje, szczególnie w kontekście znanego zagrożenia dopingiem w sporcie. Za szczególnie naganne uznano odmowę przedstawienia dokumentów, które mogłyby wskazywać na medyczne uzasadnienie stosowania testosteronu.
Decyzja dotycząca nałożenia pięcioletniego zakazu startów została oficjalnie ogłoszona 21 października. Jednakże jej pełna treść została upubliczniona dopiero kilka dni później, dokładnie w czwartek.
Źródło: ruv.is


