Zarząd islandzkiej telewizji publicznej RÚV zwrócił się do Europejskiej Unii Nadawców (EBU) z oficjalnym wnioskiem o wykluczenie Izraela z przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Propozycja została przyjęta większością głosów podczas posiedzenia zarządu, które odbyło się 26 listopada.
Odwołanie do decyzji podjętej wobec Rosji
Przewodniczący zarządu, Stefán Jón Hafstein, poinformował, że za wnioskiem opowiedziało się pięciu z dziewięciu członków zarządu. W uzasadnieniu podkreślono, że podobna decyzja została podjęta wobec Rosji, której zakazano udziału w Eurowizji po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę.
Według zarządu RÚV taka sama zasada powinna obowiązywać w przypadku Izraela, aby zachować konsekwencję w działaniach EBU.
EBU zajmie się wnioskiem w grudniu
Propozycja Islandii będzie omawiana na walnym zgromadzeniu EBU, które odbędzie się 4 i 5 grudnia. To na tym spotkaniu członkowie organizacji podejmą decyzję, czy wniosek RÚV zostanie przyjęty, czy odrzucony.
Stefán Jón Hafstein podkreśla, że celem wniosku jest wymuszenie jasnego stanowiska EBU oraz krajów członkowskich w sprawie udziału Izraela, a nie deklaracja o przyszłej decyzji samej Islandii.
Co z udziałem Islandii?
Przewodniczący podkreślił, że złożony wniosek nie przesądza o ewentualnej decyzji Islandii dotyczącej własnego udziału w przyszłorocznej Eurowizji.
Jak zaznaczył:
„Chcieliśmy wnieść do dyskusji konkretną propozycję. Zmuszamy EBU i kraje uczestniczące do zajęcia stanowiska. Nie mówimy nic o tym, co Islandia zrobi lub mogłaby zrobić, w zależności od decyzji w tej sprawie.”
Źródło: ruv.is


