Hrannar Markússon został skazany na dwa i pół roku więzienia za kradzież bankomatu z oddziału Íslandsbanki w Mosfellsbær w tym roku. Kobieta, która również brała udział w kradzieży, otrzymała sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu.
Sveinn Andri Sveinsson, adwokat Hrannara, powiedział, że wyrok jest surowszy, niż się spodziewał.
„To jest mniej więcej o pół roku więcej, niż zakładałem” – powiedział. Dodał również, że nie przewiduje apelacji, choć nie omawiał jeszcze tego ze swoim klientem. Wiadomo było, że Hrannar przyznał się do udziału w obu sprawach.
Hrannar został również skazany za udział w tzw. sprawie Hamraborg, w której dwóch mężczyzn ukradło ponad dwadzieścia milionów koron z samochodu transportującego gotówkę, należącego do firmy Öryggismiðstöðin, w Hamraborg w Kópavogur.
Kobieta, która również brała udział w sprawie, została skazana na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu za swój udział. Ani ona, ani Hrannar nie byli obecni podczas ogłoszenia wyroku.
Ponadto Hrannar został pozbawiony prawa jazdy na trzy lata i zobowiązany do zapłaty 3 milionów koron odszkodowania.
Drugie największe napadnięcie na pieniądze w historii Islandii
Kradzież bankomatu w Mosfellsbær jest prawdopodobnie drugim największym napadem na gotówkę w historii Islandii. Złodzieje wyrwali bankomat z budynku przy użyciu koparki – w środku znajdowało się 20 milionów koron. Bankomat odnaleziono niedługo później, a pieniądze nadal były w środku. Policja nie otrzymała zgłoszenia o miejscu znalezienia, lecz odnalazła go dzięki szczegółowemu śledztwu.
Powiązania ze sprawą Þorlákshöfn
Hrannar spędził pewien czas w areszcie w związku z tzw. sprawą Þorlákshafn, jednak nie został w niej oskarżony. Jak zeznał przed sądem, spędził wieczór ze Stefánem Blackburnem – jednym z oskarżonych w tej sprawie – tego samego dnia, kiedy grupa wyruszyła na porwanie na wschód kraju. Hrannar miał jednak „nie mieć ochoty jechać z nimi”.
Źródło: ruv.is


