Grindavík to islandzkie miasteczko, które w listopadzie 2023 roku zostało ewakuowane z powodu trwających erupcji wulkanicznych. Większość mieszkańców nie wróciła do swoich domów, a dzieci z Grindavíku zostały rozproszone po co najmniej 68 różnych szkołach podstawowych w całym kraju.
Naukowcy z Uniwersytetu Islandzkiego przeprowadzili pierwsze badania naukowe dotyczące samopoczucia tych dzieci po przymusowej relokacji. Do corocznego badania islandzkiej młodzieży w wieku od szóstej do dziesiątej klasy dodano specjalne pytania dotyczące postrzegania życia i samopoczucia dzieci z Grindavíku.
Wyniki wykazały, że dzieci te oceniają swoją satysfakcję z życia jako niższą niż ich rówieśnicy w innych rejonach Islandii. Mają też większe trudności w nauce i częściej borykają się z problemami w uczęszczaniu do szkoły. Szczególnie dziewczynki zgłaszały niższy poziom satysfakcji z życia oraz gorsze relacje społeczne niż chłopcy.
Ponadto dzieci te częściej niż inni rówieśnicy doświadczały objawów takich jak przygnębienie, lęk oraz bóle głowy i brzucha. Zauważono też nieznacznie wyższe ryzyko sięgania po alkohol lub środki odurzające. Nie jest jednak jasne, czy te problemy wynikają bezpośrednio z przeprowadzki do nowego środowiska, czy z konieczności ucieczki przed katastrofą naturalną.
Co istotne, wpływ tych negatywnych doświadczeń nie zależał od statusu społeczno-ekonomicznego rodzin, co sugeruje, że nawet dobra sytuacja materialna i społeczna nie chroni skutecznie przed negatywnymi skutkami przymusowych przesiedleń.
Badanie podkreśla potrzebę wsparcia psychologicznego i edukacyjnego dla dzieci dotkniętych przez klęski żywiołowe oraz konieczność uwzględniania ich specyficznych potrzeb w programach pomocy i odbudowy społeczności.
Źródło: visir.is


