Meteorolog Einar Sveinbjörnsson ostrzega, że w Wigilię na Islandię może dotrzeć silny wiatr z południowego zachodu. Jednocześnie podkreśla, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by jednoznacznie stwierdzić, czy tegoroczne święta Bożego Narodzenia będą „białe” czy „czerwone”.
Według prognoz nad krajem zachodzi obecnie zmiana w układach pogodowych. Po świętach Islandia ma znaleźć się pod wpływem rozległego wyżu, który przyniesie spokojniejszą aurę. W okresie przejściowym, przypadającym najprawdopodobniej na Wigilię i czas do Bożego Narodzenia, spodziewana jest jednak porywista południowo-zachodnia cyrkulacja, ocieplenie oraz odwilż.
Einar Sveinbjörnsson zwraca uwagę, że taki układ baryczny niemal na pewno spowoduje silne fale nadciągające z południa, które uderzą w południowe wybrzeże Islandii. Niepewność dotyczy głównie czasu trwania tego zjawiska – może ono potrwać nawet całą dobę, ale możliwe jest również, że przejdzie w ciągu kilku godzin.
Meteorolog apeluje, aby osoby planujące podróże w okresie świątecznym uważnie śledziły aktualne prognozy pogody. Choć w Wigilię prawdopodobne są dodatnie temperatury w całym kraju, pogoda w pierwszy i drugi dzień świąt wciąż pozostaje niepewna.
Źródło: visir.is


